Bocianie budowanie...
Wiosna zawitała już do nas w pełni. Oficjalnie powitały ją również zimujące u nas Bociany białe. Jedna z bocianich par, jakie utworzyły się u nas w Ośrodku wśród naszych 30 podopiecznych ostro wzięła się do pracy. Jak wiadomo, mieszkać gdzieś trzeba. Po kilku cieplejszych dniach dało się zauważyć zarys projektu przyszłego domostwa w postaci ułożonego kręgu z drobnych patyków. Zadziwiającym i niespotykanym jest, że Boćki budują je bezpośrednio na gruncie. Gniazdo z dnia na dzień powiększa się tworząc coraz to bardziej zwartą konstrukcję. Ptaki intensywnie pracują dzieląc się obowiązkami. Gdy jeden Bociek odpoczywa, drugi zajmuje się znoszeniem budulca. Pilnie strzegą one swoich skromnych progów strasząc dziobem każdego, kto zbliży się na odległość mniejszą niż co najmniej 5 metrów. Na uwagę zasługuje również fakt, że są to ptaki, które trafiły do nas ze śmiertelnie poważnymi obrażeniami. Według przeprowadzanych konsultacji z partnerami ze Stanów Zjednoczonych oraz wiedzą zawartą w literaturze specjalistycznej jedynym rozsądnym wyjściem była dla nich eutanazja. Jest to dowód na to, że choćby jak małe było prawdopodobieństwo przeżycia i dojścia do zdrowia to jednak zawsze ono istnieje. Pozostałe bociany też nie chcą czuć się gorsze. W promieniu 20 metrów od wspomnianego gniazda, inni już ptasi architekci stawiają dwa kolejne. Słoneczna, ciepła pogoda sprzyja również podniebnym wojażom. Nad naszym Ośrodkiem można już dostrzec pierwsze krążące w tym roku, górujące Bociany.
Więcej zdjęć do obejrzenia w Fotogalerii.



















