Sowi powrót do domu...
Nasz Ośrodek opuszczają kolejni podopieczni. Tym razem byli to trzej przedstawiciele Puszczyków. Pierwsza z tych przepięknych sów trafiła do nas w maju tego roku, po tym jak znaleziono ją nieopodal Przeworska. Po zastosowaniu odpowiedniej kuracji lekowej ptak szybko odzyskał pełnię sił. Drugi puszczyk został znaleziony w okolicach Budy Stalowskiej. Stwierdziliśmy u niego złamanie kości łokciowej, wieloodłamowe złamanie kości piszczelowej oraz liczne rany szarpane kończyn i tułowia. Tutaj odbyte leczenie było bardziej skomplikowane i czasochłonne, wymagające dwóch, dość ciężkich zabiegów chirurgicznych. Naszym pacjentem był od października 2008r. Natomiast trzeci ptasi przedstawiciel z rodziny puszczykowatych został dostarczony do nas przez mieszkańca Przemyśla w lutym bieżącego roku. Ptak był bardzo osłabiony i wychudzony. Terapia wzmacniająca organizm przyniosła skutek, przez co ptak, podobnie jak opisany na początku jego ptasi kolega w dość szybkim czasie doszedł do siebie. Co prawda Puszczyki to znacznie mniejsze osobniki od swoich typowo drapieżnych kompanów, aczkolwiek możliwość uczestniczenia w ich pierwszym (od czasu trafienia do nas) spotkaniu z dzikim, wolnym środowiskiem sprawia nam niemniej frajdy i radości.
Więcej zdjęć do obejrzenia w Fotogalerii.


















