Nieme rozstanie...
Tym razem nasz Ośrodek opuszcza Łabędź Niemy. Ptak trafia do nas w połowie września z dolegliwościami trawiennymi. Pierwsza faza leczenia spełnia nasze najśmielsze oczekiwania. Jego uwidaczniająca się z daleka chęć do życia pomaga w błyskawicznym wręcz powrocie do zdrowia. Nam pozostało tylko szukać miejsca, w którym to nadszedłby czas naszego pożegnania. Z pomocą przychodzą tu nasi wspaniali fotografowie-wolontariusze specjalizujący się w fotografii przyrodniczej. Zaproponowali duży staw z dala od zgiełku miasta, nad którym to często wizytują, artystycznie chwytając ulotne chwile kontemplacji z żerującym, dzikim ptactwem. Miejsce okazuje się super. Ogromny staw bogaty w pokarm, zasilany wodami z pobliskiej rzeki, bujna, zróżnicowana roślinność oraz bardzo liczna gromada ptasich towarzyszy (w tym zadomowionych już tu łabędzi) sprawi, że ptak będzie się tutaj czuł jak w domu. Co najważniejsze, zbiornik ten nie zamarza w zimie, co daje nam pewność, że łabędź sobie poradzi. Naszemu podopiecznemu od razu się spodobało jak tylko przyjechaliśmy na miejsce. Puszczony na brzegu, pożegnał się swoim wdzięcznym, ptasim spojrzeniem po czym z impetem wskoczył do wody, smakując kąpieli dawno oczekiwanej, dzikiej wolności. Widok, jak załamuje spokojną, nieporuszoną taflę wody zwiedzając pełen ciekawości swoje nowe, naturalne środowisko był dla nas nie lada frajdą... :)
Więcej zdjęć do obejrzenia w Fotogalerii.


















