Wiosenne pożegnania...
Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Wraz z ostatnimi pozostałościami zimy żegnamy myszołowa, który trafił do nas z objawami ostrego zatrucia oraz uszkodzonym skrzydłem. To jeden z wielu takich przypadków z jakimi mieliśmy do czynienia w tym roku. Ponieważ ptak długo nie mógł dojść do siebie, byliśmy zmuszeni do podawania płynów i leków metodą doszpikową. Dzięki temu znacznie szybciej zwierzę uporało się z trucizną. Ptak miał również zwichnięte prawe skrzydło przez co jego okres rehabilitacji znacznie się wydłużył. Po 2 miesiącach niezbędnych zabiegów ptak odzyskuje pełną sprawność, która czyni go zdolnym do odlotu. Na miejsce pożegnania wybraliśmy jedno ze wzgórz otaczających miasto. Dość często dostrzec tam można polujące myszołowy. Wypuszczony ptak pewnie wzbił się w powietrze by po chwili górować nad pokrytą jeszcze białym puchem panoramą miasta.
Więcej zdjęć do obejrzenia w Fotogalerii.
Zdjęcia z leczenia można zobaczyć Tutaj.


















