Sarna (Capreolus capreolus)
Znajdując chorą luba ranną sarnę musisz wiedzieć, że oprócz leczenia także sposób złapania i transportu ma decydujący wpływ na jej dalsze losy. Źle przeprowadzona akcja ratownicza i transport prawie całkowicie przekreślą jej szanse na przeżycie. W przypadku zwierzęcia uderzonego przez auto, najlepszym wyjściem był by przyjazd lekarza weterynarii obeznanego z tym zagadnieniem lub pracownia firmy zajmującego się odłapywaniem dzikich zwierząt. Niestety, takie sytuacje to mały procenty wszystkich interwencji związanych z ranną sarną w Polsce. Jeżeli po rozmowie z lokalnymi służbami czujesz, że nie uzyskasz od nich pomocy, postaraj się zrobić to sam.
Pamiętaj:
- Dotyczy to tylko zwierząt leżących i niemogących się poruszyć. W przypadku zwierząt biegających niezbędna jest konsultacja ze specjalistą z najbliższego ośrodka. Zbyt gwałtowne i długie łapanie, może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie, które doprowadzą nawet całkowicie zdrowe wcześniej zwierze do śmierci.
- Nigdy nie zabieraj ze środowiska naturalnego młodych saren jeżeli nie są ranne, zagrożone lub opuszczone. Samotne zwierzę w trawie jest normalną sytuacja i nie wymaga interwencji. Matka napewno jest w pobliżu. Aby sie o tym przekonać możesz z pewnego oddalenia podglądnąć sarniatko. Jeżeli w przeciagu 3-4 godzin nie zjawi się matka, możesz zacząc się martwić. Nawet jeżeli wziełeś sarnę do domu i czytasz teraz ten tekst, bez obawy możesz przynieść sarnę do 24 h w to samo miejsce. Matka zaakceptuje i przyjmie niemowlę. Opowieści o ludzkim zapachu, który je odstrasza są mitem.
Pierwsza pomoc:
Najważniejszą sprawą jest jak najszybsze zapewnienie sarnie spokoju. Należy jak najszybciej przykryć ją kocem aby nie traciła ciepła i nie widziała co dzieje się dookoła niej. Sam widok pochylającego się nad nią człowieka, może być dla niej gorszym szokiem niż uraz. Spowoduje to pogorszenie się jej stanu a nawet śmierć. Unikaj głośnym rozmów koło niej, chroń przed dostepem natrętnych gapiów.
Transport:
Idealnym rozwiązaniem jest przewożenie sarny w skrzyni. Powinna być ona na tyle wąska aby sarna leżała w niej na mostku z podkulonymi kończynami. Nie będzie wtedy niepotrzebnie wierzgać. Nie powinno się krępować kończyn, może to spowodować lub pogłębić ich uraz. Jeżeli nie masz skrzyni po prostu połóż ją w bagażniku i nakryj kocem. W zimie uważaj na wyziębienie, a w lecie na przegrzanie.












